Od pażdziernika 2015 r. kompletujemy dokumenty rodziny Kristal.Jesteśmy w trakcie udowadniania, że Izrael Icek Kristal (Kryształ ) urodzony w roku 1903 w Żarnowie na kielecczyżnie jest obecnie po śmierci w ubiegłym roku Yasutaro Koide ( 112 lat ) najstarszym żyjącym człowiekiem. Mieszka w Hajfie. Jego rodzice to : Mosze Dawid i Brucha Rojt. Ojciec jego był nauczycielem Tory .W wieku 11 lat Izrael został oddany do chederu-szkoły religijnej.
Poniżej podam streszczoną informację jaką otrzymaliśmy od naszego kolegi genealoga z Izraela ,który jest jest naszym pośrednikiem w pracach nad drzewem rodziny Kristal.
Izrael Kristal w czasie I wojny światowej był zmuszony do służby wojskowej oczywiście w armii rosyjskiej – przeżył ją i wrócił do domu.Ożenił się w roku 1927 z Hają Frajglą Frucht. Slub odbył się w Małogoszczy. Po narodzinach drugiego dziecka przeniósł się z calą rodziną do Łodzi gdzie uruchomił fabrykę słodyczy i wspaniałej czekolady.
Po inwazji hitlerowskiej i okupacji Łodzi rodzinę przesiedlono do getta, ale Kristal otrzymał zgodę na dalsze prowadzenie fabryki. Jego dwoje dzieci zmarło w gettcie, a po jego likwidacji w roku 1944 Kristala wraz z żoną przewieziono do Auschwitz .Żona Kristala została tam zamordowana, a Kristal przeżył dzięki przymusowej pracy w obozie. Po wojnie wrócił do Łodzi ponownie założył fabrykę słodyczy i w roku 1947 ponownie się ożenił . W roku 1950 wyjechał z żoną i malutkim synem Haimem do Izraela osiedlając się w Hajfie w której nadal mieszka. Miał też córkę Shulę. Zródłem utrzymania rodziny była założona tutaj fabryka słodyczy o nazwie ” Słodycze Kristal „. Córka jego twierdzi, że przez całe swoje życie był bardzo religijny, a on sam uważa ,że ” został uratowany, bo tak chciał Bóg „. Córka twierdzi,że jej ojciec jest zawsze pogodny, a przeżyty Holocaust nie miał wpływu na jego przekonania, porachunki i tp. twierdzi,że ” wszystko ma swoją przyczynę w świecie „.
Jego motto życiowe to :” wszystko z umiarem: je i śpi umiarkowanie i mówi,że człowiek powinien zawsze mieć kontrolę nad własnym życiem i nikt inny nie może tego kontrolować ( o ile to możliwe „. Córka twierdzi,że ojciec nie przypisuje szczególnej uwagi do swojego wieku,ale widzi w tym”boską formę łaski BOŻEj którą został obdarowany ” Mówi też,że gdyby stworzyć lekarstwo , aby wydłużyć czas pracy to byłoby coś,godne uwagi „. Twierdzi też ,że jego długie życie to nie jego zasługa.
Tyle tylko wiadomości w tej chwili publikujemy, gdyż ciągle zdobywamy nowe wieści.,Posiadamy już na tyle dokumentów zródłowych, że możemy dokladnie prześledzić gniazda rodowe rodziny Kristal. Cała sprawa zaczęła się po sfotografowaniu przez genealoga ” Świętogenu „akt z zasobu Archiwum Państwowego w Kielcach i ustaleniu, że kiedyś Stanley Diamand dopytywał się o akta rodziny Kristal .
