7 czerwiec 2010

Dzisiaj na spotkaniu Jolanta Michniewska zaprezentowała nam drzewo genealogiczne swojego Rodu Zadarnowskich , a Marek Michniewski zaprezentowali nam drzewo swojego Rodu Michniewskich.

Państwo Michniewscy zamienili salkę konferncyjną na swoisty salon w którym zapanowała atmosfera z dawnych lat .
Na ścianach ,stelażach obrazy olejne malowane przez kilku znanych malarzy tego Rodu .

Z róznych portretów, zdjęć gabinetowych spoglądały na nas piękne dziewczęta , niewiasty w pięknych kapeluszach, panowie w strojach wojskowych , frakach, a czasami dziwnych strojach charakterystycznych dla lat w których żyli.

Jolanta kolejno przedstawiała nam kobiety z jej gałęzi. O każdej z nich opowiedziała nam ciekawą historię.

Stare albumy z grubych kartonów w przepięknie oprawioone w skórę ze srebrnymi i złotymi klamrami skrywały stare gabinetowe, pocztówkowe fotografie.

Mieliśmy okazję podziwiać orginalne świadectwo szlachectwa .

Marek Michniewski opowiedział nam o Rodzie Michniewskich. Z portretu bacznie się temu przysłuchiwala i przyglądała jego prababka . Marek opowiadal o wojskowych w tym Rodzie – bo ich było wielu. Dowiedzieliśmy się też o ciekawym losie jednego z jego stryjów ,który pozostał w Mandżurii. Z ciekawością słuchaliśmy treści listu który odczytał nam Marek .
Obejrzeliśmy ciekawe dokumenty jakie dawniej wystawiano pracownikom na kolei.

Obydwa Rody posiadają dobrze udokumentowane pochodzenie szlacheckie.
jak też mnóstwo dokumentów żródłowych potwierdzających ich ciekawe dzieje .

Atmosferę spotkania dopełniały różne bibeloty , szkła , patery na których
Jolanta podała przepyszne ciasteczka , cukierki, orzeszki.
Marek jak przystalo na dawnego szlachcica serwował trunki. / SOKI ! /

Dziękujemy Jolancie i Markowi za wspaniałe spotkanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *