Raport wójta Guzowskiego z 1863 roku

Niedawno w dniu 2 lutego minęła 153 rocznica, kiedy to Suchedniów został spalony w czasie powstania styczniowego 1863 roku. W ubiegłym roku w styczniu zamieściłem wiele informacji dotyczących tamtych wydarzeń-/Szymon Piasta –blog Nasz Suchedniów/.Teraz dzięki Andrzejowi Sasalowi, aktywnemu członkowi Świętokrzyskiego Towarzystwa Genealogicznego „Świętogen” ukazało się jego opracowanie graficzno-językowe notatki służbowej Guzowskiego, wójta Suchedniowa w 1863 roku. Andrzej Sasal należy do niewielkiego grona osób, które pasjonują się historią naszego miasta i udostępnił w/w dokument pozyskany z Archiwum Państwowego w Radomiu. Będą również kolejne opisy, dotyczące między innymi odszkodowań za spalone domostwa.

Do Naczelnika powiatu Opoczyńskiego, Wójta Gminy Suchedniów, rapport Suchedniów dnia 27/8 lutego 1863 nr 107   szczegóły w pliku do pobrania autor Andrzej Sasal

Franciszek Kostrzewski – Mój Samsonów

Franciszek Kostrzewski – Mój Samsonów

Franciszek Kostrzewski ur. 19 kwietnia 1826 w Warszawie, zm. 30 września 1911 tamże – polski malarz realistyczny i rodzajowy, ilustrator, rysownik satyryczny i karykaturzysta. Jego prace można obejrzeć m.in. w Muzeum Narodowym w Kielcach. Muzeum ma obecnie w swojej kolekcji dwie grafiki i siedem obrazów Kostrzewskiego: „Picie mleka„, „Widok Hebdowa„, „Pejzaż wielki letni„, „Powrót z pola„, „Pejzaż zimowy z kościółkiem„, „Powrót z jarmarku” i „Polowanie”. Był synem Franciszka Pawła Antoniego Kostrzewskiego, rządcy jednego ze szlacheckich pałaców zlokalizowanych przy ulicy Królewskiej w Warszawie, oraz Doroty ze Żbikowskich. Był jedynym potomkiem państwa Kostrzewskich w linii męskiej. Miał dwie starsze siostry: Mariannę Emilię Zofię (ur. 1819 roku) i Antoninę Agnieszkę (ur. 1821)

Czytaj dalej

Rodzina Gierczyckich jako przykład szczekocińskiej rodziny mieszczańskiej na przełomie XVIII i XIX wieku

Lech Frączek

 

Rodzina Gierczyckich jako przykład szczekocińskiej rodziny mieszczańskiej na przełomie XVIII i XIX wieku.

 

Wstęp

 

Wzrost znaczenia historii regionalnej w historiografii rodzi potrzebę podejmowania wielotorowych badań nad ciągle nie do końca poznanymi dziejami małych ojczyzn, do których w oczywisty sposób należy zaliczyć Szczekociny. Jednym z ważniejszych kierunków badawczych są w tym wypadku losy poszczególnych rodzin współtworzących historię danej wsi, miasta lub regionu.

W niniejszym artykule zostały ukazane wybrane aspekty dotyczące życia mieszkańców Szczekocin na przykładzie rodziny Gierczyckich[1] . W celu uzyskania możliwie jak najszerszej perspektywy badawczej wykorzystano możliwości jakie dają genealogia, demografia historyczna, czy wreszcie historia społeczno-gospodarcza, a osiągnięte za ich pomocą ustalenia przedstawiono na tle ogólnych zjawisk i tendencji zachodzących w dziejach miasta.

Spośród wielu istniejących definicji rodziny zastosowano taką, która najlepiej odpowiada realiom epoki staropolskiej, określającą rodzinę jako grupę osób wzajemnie zależnych, złożoną z rodziców i niesamodzielnych dzieci (tzw. rodzinę nuklearną), a także z dalszych krewnych mieszkających razem[2] .    

Początek omawianego okresu został zdeterminowany stanem zachowania materiału źródłowego, zwłaszcza ksiąg metrykalnych, w których znajdują się najwcześniejsze wzmianki o rodzinie Gierczyckich, natomiast cezura końcowa została wyznaczona tak aby w badanym okresie można było opisać dzieje trzech pokoleń. Założenie to najlepiej spełniała końcówka lat trzydziestych XIX wieku.

 
 


[1] Historia rodziny Gierczyckich nie doczekała się do tej pory żadnej monografii ani nawet artykułu.    

[2] C. Kuklo, Demografia Rzeczpospolitej Przedrozbiorowej, Warszawa 2009, s. 354.

 

więcej w pliku do pobrania

 

 

Autor: Lech Frączek

Spis ludności Szczekocin z 1791 roku

Lech Frączek

 

Spis ludności Szczekocin z 1791 roku

 

 

Spisy ludności są podstawowym źródłem do badań nad stanem i strukturą danego społeczeństwa na określonym terytorium. Swoją genezą sięgają starożytności, lecz ich pełna forma wykształciła się w Europie i w Polsce dopiero w wieku XVIII. Spisy państwowe[1] , do których należy także spis ludności parafii Szczekociny[2], cechowały się najczęściej czterema warunkami: powszechnością, jednoczesnością, imiennością oraz bezpośredniością[3], które odróżniały je od wcześniejszych mniej doskonałych rejestrów[4].

Na mocy uchwały sejmowej z 1789 roku w rozdziale zatytułowanym „O materyi ekonomiczney woiewódzkiey” nakładano na plebanów obowiązki obligujące ich do przeprowadzenia spisów ludności oraz do corocznego przekazywania władzom państwowym odpisów akt metrykalnych[5] .

Organizację spisów kontrolowały Komisje Porządkowe Wojskowo-Cywilne nadzorujące prace proboszczów na terenie danego powiatu. W przypadku Szczekocin był to powiat lelowski. Pomimo tego, że teoretycznie komisja taka powinna była urzędować w Lelowie, to dzięki staraniom Urszuli Dembińskiej przeniosła ostatecznie swoją działalność do pałacu w Szczekocinach, przez co znacznie wzrosła ranga tego miasta oraz pozycja jego właścicielki[6] . Spis ludności parafii szczekocińskiej nie odbiegał od wytyczonego prawem schematu. Miał on obejmować swoim zasięgiem całą ludność wyznania chrześcijańskiego z terenu parafii, która wedle spisu z roku 1791 składała się z następujących miejscowości: Bonowice, Grabiec, Sprowa, Szczekociny oraz Wywła



[1] Genezę oraz wnikliwą analizę spisów państwowych przedstawił C. Kuklo omawiając rodzaje źródeł do badań demograficznych. C. Kuklo, Demografia Rzeczpospolitej Przedrozbiorowej, Warszawa 2009, s. 51-61.

[2] Archiwum Narodowe w Krakowie. Oddział III, (dalej: ANKr III), Akta Komisji Porządkowej Wojskowo-Cywilnej Województwa Krakowskiego, (dalej: AKP), sygn. 49-5. Ze względu na obszerność materiału w niniejszym artykule zamieszczono wyłącznie początkową część owego spisu dotyczącą części miejskiej parafii.

[3] Powszechność powodowała uwzględnienie wszystkich mieszkańców, jednoczesność oznaczała przeprowadzenie spisu w jednym momencie (zazwyczaj jednego dnia), imienność jak nazwa wskazuje cechowała się podawaniem personaliów poszczególnych osób, a bezpośredniość odnosiła się do tego, że informacji udzielała bezpośrednio osoba spisywana.

[4] Wcześniejszymi źródłami tego typu są głównie spisy podatkowe oraz kościelne spisy wiernych noszące łac. nazwę Libri status animarum, czyli księgi dusz. Więcej w tej kwestii zob. C. Kuklo, op. cit., s. 66-74; I. Gieysztotowa, Wstęp do demografii staropolskiej, Warszawa 1976, s. 116-141.

[5] C. Kuklo, op. cit., s. 53-54 .

[6] M. Zacłona, Urszula z Morsztynów Dembińska i jej wkład w rozwój Szczekocin, w: Historia i współczesność Szczekocin. XX-lecie Towarzystwa Kulturalnego im. Tadeusza Kościuszki, red. Cz. Orliński, Szczekociny 2012, s. 63.

 

 

więcej w pliku do pobrania

 

Autor: Lech Frączek

Dokumenty cechowe jako źródło do badań genealogicznych na podstawie akt cechowych miasta Szczekociny

 Wstęp

 Badania genealogiczne stwarzają przed historykami konieczność oparcia się na materiale źródłowym. Obecnie najczęściej w tym celu wykorzystywane są księgi metrykalne co ze względu na ich liczne zalety jest w pełni uzasadnione. Poszukiwanie przodków można jednak kontynuować rozszerzając bazę źródłową o inne kategorie źródeł między innym o dokumenty cechowe[1] .

Wykorzystanie akt cechowych może stanowić pomoc dla genealoga w ustalaniu filiacji, kolicji oraz chronologii. Może również przynieść liczne informacje uzupełniające. Źródła cechowe pomagają poznać okoliczności konkretnych wydarzeń z życia rodziny, szczegółowo określić zawody, którymi trudnili się przodkowie, prześledzić ich migracje, poznać okoliczności różnych konfliktów bądź kontraktów, przybliżyć realia życia gospodarczego, wreszcie potrafią dostarczyć informacji dotyczących wykształcenia, mentalności a nawet wyglądu fizycznego poszczególnych osób.



[1] Należy w tym miejscy wyraźnie zaznaczyć oczywisty skądinąd fakt istnienia w miastach oraz miasteczkach dużej grupy rzemieślników nie zrzeszonych w cechach zarówno katolików jak i izraelitów. Nazywani najczęściej partaczami nie wytwarzali tulu dokumentów co bractwa cechowe i w konsekwencji zachowało się o nich znacznie mniej informacji.

więcej w pliku do pobrania

Autor: Lech Frączek

Alexander Wielki Polini (Pollini) w Suchedniowie

Wstęp

Analizując akta stanu cywilnego Suchedniowa, te najstarsze od 1816 do 1850 roku, znalazłem wiele
interesujących faktów dotyczących zwyczajów ludzi, ich pracy, zawodów wykonywanych, a
szczególnie zainteresowałem się osobami przybyłymi do ówczesnego Suchedniowa z zagranicy. Już
po pierwszych analizach biografii tych osób nabrałem przekonania, że musiał się tu świetnie rozwijać
przemysł, skoro opłaciło się importować kadrę kierowniczą.
więcej w pliku do pobrania

 

Autor: Andrzej Sasal

Nie podam ręki nikomu!

Nie podam ręki nikomu, kto nie wie jak jego prababka z domu” – M. Wańkowicz. Ten cytat mógłby rozpoczynać hymn genealogów. A czy ty znasz imiona swoich prababek?. Było ich aż cztery. Spróbujcie to ustalić w swojej rodzinie, a zobaczycie, że to nie jest wcale takie proste. Często nie przywiązuje się do tego wagi, a szkoda. Ustalając te fakty możemy poznać własne korzenie oraz historię swoich przodków. Tym wszystkim należy się zająć jak najszybciej bo czas nieubłaganie ucieka zabierając tych najstarszych i najwięcej pamiętających.

więcej w pliku do pobrania

Autor: Andrzej Sasal